Konstanty syn Konstantego -
Konstanty syn Konstantego
Pastelowa, pełna ciepła i serdeczności, bezpretensjonalna książka wspomnieniowa znakomitej gawędziarki, córki Konstantego Ildefonsa. aOpowieść o minionym świecie, zaludnionym przez ludzi mi bliskich, kiedyś kochanych albo tylko napotkanych na życiowych drogach, ale na tyle sugestywnych i ważnych,
Srebrna Natalia – jak nazwał ją w swym wierszu jej mąż Konstanty Ildefons Gałczyński – już za życia była legendą. I do legendy przeszła miłość „poety z bożej łaski” – wyrażana w wierszach, których była bohaterką i adresatką. Księżniczka gruzińska, prawdziwa, nie legendarna, urodziła się i wychowała
Absurdy rzeczywistości w krzywym zwierciadle Kiry Gałczyńskiej, pełnej czarnego humoru, ironii i autoironii, zadziwionych przemyśleń i serdecznego frasunku. Znakomita biografka Zielonego Konstantego i Srebrnej Natalii tym razem proponuje dojrzałą powieść z kluczem. Kto jest kim w jej opowieści? Czy
Kira Gałczyńska, dziennikarka i pisarka, jest autorką kilku książek o ojcu - poecie Konstantym Ildefonsie Gałczyńskim. Tym razem jej wspomnienia poświęcone są nie tylko rodzicom - "zielonemu Konstantemu" i "srebrnej Natalii", lecz także ich przyjaciołom, którzy z czasem stali się również bliskimi
Poruszająca, ciepła i pełna humoru, to znów smutna i pełna gorzkich refleksji opowieść sięga 1939 roku i pierwszych wspomnień z dzieciństwa autorki, przerwanego wybuchem wojny, i prowadzi przez jej młodość w czasach stalinizmu i pracę dziennikarki w PRL-u aż po XXI wiek. Na kartach książki pojawia
"Zielony Konstanty" to niezwykła opowieść o życiu i poezji autora "Zaczarowanej dorożki". Składają się na nią fragmenty notatników Natalii i Konstantego, ich listy, nie znane wcześniej wiersze, jak choćby te, które zakochany kilkunastoletni Kostek pisał dla pewnej Jadwisi.. Wiadomo było dotychczas,
K.I.G. Należął zawsze do najpopularniejszych poetów. Mimo to jest i był najczęściej atakowanym twórcą mijającego stulecia - za estetykę, za rzekome wolty polityczne, także za wielką popularność. Poetycka sława wciąż jeszcze bywa bowiem podejrzana. Legendę Gałczyńskiego zbudowali jego wielbiciele,